Przepraszam, że jest mnie tutaj tak mało, ale sesja trwa w najlepsze ;) Jak tylko przebrnę przez wszystkie egzaminy to wracam do Was z podwójną energią! :)
Jako, że jutro Walentynki pozwoliłam sobie zrobić chwilę przerwy i stworzyłam dla Was makijaż na tę okazję :) Nie jest to typowy, cukierkowy, słodki makijaż, bo nie uważam, żeby taki był najwłaściwszy na tę okazję :)
Robiąc makijaż na walentynki musimy pamiętać o kilku ważnych aspektach:
- Mężczyźni nie lubią szminek, a już szczególnie lepiących się błyszczyków na Naszych ustach! Postawmy więc na dobre podkreślenie oczu i minimalną ilość błyszczyka w naturalnym kolorze (najlepiej kolor z niebieskimi tonami tak jak ja to zrobiłam - optycznie wybiela zęby) lub warstwę pomadki ochronnej.
- Jeśli nie mamy zamiaru się całować, lecz mamy iść z Naszym mężczyzną na kolację również unikajmy bardziej kolorowych pomadek, a szczególnie czerwonych - będzie psikus jak rozmaże się nam na połowie twarzy albo zostanie nieestetyczny kontur! Jeśli bardzo chcemy mieć mocniejsze usta wybierzmy pisak do ust/lip tint - coś co mocno wgryzie się w usta i nie będzie schodzić pod wpływem jedzenia.
- Nie róbmy sobie 7 warstwowej tapety! Postawmy lepiej na może lżej kryjący, lecz trwały podkład a niedoskonałości zakryjmy korektorem. Nie kładźmy 5 warstw podkładu, bo nawet ten najbardziej trwały zejdzie Nam w ciągu 2 godzin, szczególnie gdy zacznie padać śnieg! Unikajmy również tony pudru - jak trochę skóra Nam się zaświeci tu i tam to będzie wyglądać przynajmniej zdrowo :)
- Nie nakładajmy różowego różu - i tak Nam się zaczerwienią poliki od emocji (oczywiście o ile randka będzie udana ;))
I pamiętajmy o najważniejszym, cytując fragment piosenki jednego z moich ulubionych zespołów: "Did I ever say how pretty you're in true love?" :) Nałóżmy więc uśmiech na usta i cieszmy się miłymi chwilami :)
Koniec tego wstępu, czas na sam makijaż :)
LISTA UŻYTYCH KOSMETYKÓW
Twarz:
- Podkład MAC Studio Sculpt NC15 - również pod oczy
- Korektor na niedoskonałości Benefit Boi-ing
- Puder Babydream dla dzieci
- Róż MAC Amber Glow
- Rozświetlacz Pigment Inglot 14
- błyszczyk MAC Lipglass Saint Germain
Oczy:
- cienie L'oreal Infaillible 004 i 002
- złoty cień z paletki Sephora N03 Wild Safari
- cień MAC Mineralize Eyeshadow Silver Birch
- cień Catrice Intensif'eye wet&dry shadow 040 Have You Seen Alice?
- cień Inglot AMC 55
- kredka MAC Eye Kohl Tarnish
- na brwi Celia odżywka do rzęs z aloesem
- tusze do rzęs: MAC Extreme Dimension & Gosh Catchy Eyes
I jak Wam się podoba? Jaki Wy wybierzecie makijaż na swój walentynkowy wieczór? :)
Ja zdecydowanie wybiorę makeup-no-makeup i wieczór z mózgiem, neuronami i innymi takimi przyjemnościami :)
PRZYPOMINAM O ROZDANIU - ZOSTAŁO JUŻ TYLKO KILKA GODZIN!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i przesyłam moc walentynkowych buziaków :*
Beata :)
















































