Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

sobota, 11 maja 2013

Nowości w mojej kosmetyczce - MAC!

Witam Was bardzo serdecznie :)
Jak już na pewno zdążyliście zauważyć - jestem MAC Maniac :) Z ręką na sercu i pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona firma kosmetyczna. Tym bardziej cieszę się, kiedy w mojej kosmetyczce pojawiają się nowe rzeczy z tej firmy :)
Ten miesiąc jest wyjątkowo bogaty pod względem nowości, jest to istne szaleństwo :) Jest to po części spowodowane dwoma nowymi limitowankami, choć nie tylko limitowanki zagościły w moich zbiorach :)
Ciekawi co wpadło w moje łapki? :)

1. Szminka Lavender Whip o wykończeniu Cremesheen z kolekcji limitowanej Baking Beauties - testuję ją od kilku dni i muszę Wam powiedzieć, że jestem zdziwiona jej trwałością. Po wykończeniu cremesheen nie spodziewałam się niczego spektakularnego, aczkolwiek trzyma się świetnie!




2. Pro Longwear Paint Pot w 3 kolorach: Chilled On Ice, Vintage Selection & Let's Skate - świetnie się trzymają i stanowią idealną bazę pod inne cienie niesamowicie podbijając ich pigmentację! Fantastyczne produkty!






3. Rozświetlacz Mineralize Skinfinish w kolorze Soft And Gentle - moje marzenie od dawna spełnione :) Nie zawiodłam się na nim - daje piękne, naturalne rozświetlenie!




4. Bronzer Pro Longwear Bronzing Powder w kolorze Nude On Board z kolekcji limitowanej Temperature Rising - bałam się jego koloru do mojej jasnej karnacji, ale sprawdza się super! Można stopniować jego intensywność. Nie daje pomarańczowej opalenizny, a drobiny nie są widoczne na skórze :)




5. Lakier do paznokci Pistachio Creme z kolekcji limitowanej Baking Beauties - piękny kolor na lato! Z resztą - same oceńcie po zdjęciu :)




6. Nowość w MAC - Powerchrome Eye Pencil w kolorze Rich Glance z kolekcji limitowanej Temperature Rising - jeszcze nie testowana bo mam ją od wczoraj, ale kolor i pigmentacja są świetne! Jest też trwała, bo ciężko było mi zmyć swatch z ręki :) Podobał mi się jeszcze drugi kolor - Polished Jet ale wybrałam ten :)





7. Szminka Hue o wykończeniu Glaze ze stałej kolekcji - piękny kolor! Szczerze mówiąc byłam pewna, że jej wykończenie to Satin, ale myślę, że się polubimy, bo ma przepiękny kolor :) Polowałam na Peach Blossom ale jej nie było. Myślę jednak, że Hue to również strzał w 10 :)

To tyle...albo aż! :) Jestem niezmiernie zadowolona z moich nowości i z przyjemnością je testuję :)

A Wy? Lubicie firmę MAC? Kupiłyście coś ostatnio? A może coś z nowych limitowanek? Piszcie! :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! :)
Beata :)

25 komentarzy:

  1. pomadki bardzo fajne, ładne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaszalalas :-) czekam na makijaż z, użyciem let s skate

    OdpowiedzUsuń
  3. Peach blossom uwielbiam:)) Ale Hue też fajna.I Paint poty tez kocham:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne te Paint poty :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Popieram! Też chętnie zobaczę jak prezentuje się w akcji :)

      Usuń
  6. ile kosztują te paint poty? :) obie szminki cudowne, nie wiem która ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lakier i szminka Hue cudowneeeeeeeeeeeeee

    OdpowiedzUsuń
  8. lakier nieziemski :)
    najbardziej zainteresował mnie rozświetlacz. /K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem, jak Lavender Whip wygląda na ustach.
    Eh, nie masz pojęcia, jak mi źle z tym, że najbliższy MAC jest oddalony ode mnie o jakieś x-set km :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ależ zazdroszczę tak rewelacyjnych zakupów! same cudeńka ze szminkami na czele :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka <3 lubię wszystkie produkty MAC jakie mam i planuję kolejne zakupy, ale pewnie dopiero w wakacje będę miała okazję być w pobliżu MACa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hue jest piękna ale ja jakoś nie mogę się do MACa w 100% przekonać. Kupuję, używam ale jakoś nie powala...

    OdpowiedzUsuń
  13. Lo ho ho, ale poszalalas z zakupami :P

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie trochę jest tych nowości :D ta ostatnia szminka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pistachio mój kochany <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne łupy :) Mam i uwielbiam Mineralize Skinfinish a ślinięsię na Pistachio Creme :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super zakupy :) szczególnie podoba mi się ostatnia szminka - czekam na naustne testy! lakier również bardzo ładny, idealny na lato. co do marki, to wypowiedzieć się nie mogę - mam jedną szminkę tej firmy, którą bardzo lubię.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. Ograniczyłam się zaledwie do cieni. I trochę żałuję, że nie wzięłam jeszcze paletki w fioletach :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam MSF Soft and Gentle.Z Twoich zakupów przypadła mi do gustu szminka pokazana jako ostatnia. Ostatnio zauroczyła mnie kolekcja Tropical Taboo, dlatego kupiłam z niej kilka produktów:)

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)