Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

środa, 1 maja 2013

TAG: Karniszove Love

Na wstępie pragnę uprzedzić Wasze wątpliwości - ta notka idealnie wpasowuje się w tematykę bloga, gdyż jest to również po części blog lifestyle'owy. A karnisze to też lifestyle!
Poza tym obiecałam Wam tę notkę w tym poście :) A ja dotrzymuję obietnic!
Od dawna podejrzewałam, że jestem mistrzem photoshopa. Co więcej - nie tylko ja tak myślałam! Dla większości z Was to zapewne nowość :)
Kiedy mam wenę to lubię wpaść na przedziwne pomysły i tak od słowa do słowa powstał dziś portret Patrycji! Oczywiście photoshop to żart - to prawdziwe zdjęcie Patrycji! Jest to kwintesencja jej samej - tekst, szrama na twarzy i miłość do karniszy <3
Jako, że obie jesteśmy wielkimi fankami karniszy (to one Nas połączyły!!) postanowiłyśmy przelać Naszą miłość do nich na Nasze i Wasze blogi. Wiemy, że wiele z Was darzy je taką samą miłością jak i my. Powstał więc...
TAG: Karniszove Love

Tym TAGiem potwierdzimy tylko Naszą miłość oraz poznamy upodobania innych koleżanek po fachu. Być może dzięki temu więcej dziewczyn pokocha karnisze tak samo mocno jak My!

1. Karnisz drewniany (witnage) czy metalowy?
2. Na żabki czy kółka?
3.Wyłudzony od firm czy kupiony samodzielnie?
4. Jakie końcówki karnisza najbardziej preferujesz?
5. Ile cm ma Twój karnisz?
6. Jak pielęgnujesz swój karnisz?
7. POKAŻ NAM SWÓJ KARNISZ!!!!

Na dobry początek i zachętę pokażę Wam jedyny w swoim rodzaju, mój własny i ulubiony - karnisz METALOWE WITNAGE! Czysta awangarda!
 Zwróćcie uwagę na detale - solidne żabki nieśmiało ukryte za oryginalnym karniszem. Czy ktoś to przebije?

Ja swój karnisz uwielbiam i nie zamienię go na żaden inny!
Tak więc - aparaty w dłoń, komputery włączone - twórzcie notki!
Możecie używać pierwszego zdjęcia jako banner :)

A, i jeszcze jedno! Bardzo Was proszę o poważne traktowanie mnie i Patrycji oraz naszej miłości do karniszy. Miłość ta jest tak wielka, że wszelkie hejty mogą złamać Nam serce. A złamane serce to jak złamany karnisz - koniec świata. Bardzo chcemy poznać Wasze upodobania, może to nas zainspiruje! Czekamy na Wasze odpowiedzi! Dajcie nam o nich znać, a później zbierzemy je w całość.
Bawcie się, kochajcie i karniszujcie!!!

Beata :)

14 komentarzy:

  1. nie wiem czemu szrama to kwintesencja mnie, ALE nie pytam xD karnisze forever :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie doszukuj się głębszego sensu!! :D

      Usuń
  2. xD Nie wiem jak skomentować :D
    A może... >>>>>>>>>>>LOVE<<<<<<<<<<<<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekamy na odpowiedź na TAG! :D

      Usuń
    2. Już mnie Pati zobowiązała :D

      Usuń
  3. Niezłe, niezłe :D Ja udziału nie wezmę, bo wstyd przyznać, ale tym razem mój karnisz zakupiłam sama... Aż wstyd, że jednak nie udało mi się nawiązać współpracy :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może własnie taki TAG pomoże Ci w rozwiązaniu tego problemu i nawiązaniu współpracy! :D

      Usuń
  4. Sentymentalny post dla mnie ♡. Miałam identyczny karnisz w panieńskim mieszkaniu.

    Świetny lifesylowy wpis. Obserwuję bloga :)

    Jeśli uda Ci się nawiązać współpracę karniszową lub spożywczą - koniecznie pokaż na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o kuźwa ale oldschool miałam taki kiedyś ach te żabki... niestety odpadł podczas remontu i teraz mam piękny szwedzki prosto z IKEI. ma wymienne końcówki - ja wybrałam takie w kształcie berła a mogły być i lilijki - niestety do takie karnisza pasują firanki z otworkami lub pętelkami. podzielam Wasze karniszove love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie śmiej się! ja też mam taki karnisz :)

      Usuń
  6. uśmiałam się prawie do łez jak przeczytałam, karniszowe LOVE, zamierzam podłączyć się do tagu i zrobić go u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż mi łzy pociekły ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)