Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

poniedziałek, 6 maja 2013

TAŃSZY ODPOWIEDNIK: MAC Betty Bright & Catrice Matt About Pink

Witam Was bardzo serdecznie i słonecznie :)
Dzisiaj przychodzę do Was z notką na temat tańszego odpowiednika szminki MAC Betty Bright z limitowanej kolekcji Archie's Girls. Wielu z Was bardzo się ona spodobała. Mam jednak świadomość, że po 1. nie każdy ma ochotę i możliwość wydać na szminkę 80 zł, a po 2. nie każdy ma dostęp do MAC :) Skonfrontujemy ją ze szminką z Catrice Ultimate Colour 250 Matt About Pink.
Znalazłam dla Was - myślę, że całkiem niezły - odpowiednik :) Nie są to oczywiście szminki identyczne, ale tę z Catrice na prawdę mogę Wam polecić :)

Szminka MAC: 80 zł, limitowana kolekcja, satynowe wykończenie, bardzo dobrze napigmentowana, nie wysusza ust, delikatnie podkreśla suche skórki, wchodzi w załamania
Szminka Catrice: 11 zł, stała kolekcja, kremowe wykończenie, większa dostępność, mniejsza pigmentacja, nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek, wchodzi w załamania
Obie są również dość trwałe :)



Jak widzicie - w opakowaniach są bardzo podobne. MAC bardziej wpada w pomarańcz a Catrice w róż ale jest to różnica minimalna.
Niech Was nie zmyli swatch - MAC to 2 pociągnięcia a Catrice kilka :) Widać również, że różnią się wykończeniem - Catrice ma je bardziej miękkie.

MAC - z lampą i bez

Catrice - z lampą i bez

Którą szminkę bym wybrała? Obie! A dlaczego?
- jeśli mi się spieszy i chcę mieć fajny, lekki kolor to wybieram Catrice
- jeśli zależy mi na intensywnym kolorze i mam chwilkę na roztarcie szminki na ustach to wybieram MAC :)

Obie szminki są bardzo dobre i szczerze Wam je polecam :)
I jak? Skusicie się na którąś? :)

Mam nadzieję, że notka Wam się spodobała :) Jeśli macie więcej pytań na temat produktów - zadajcie je w komentarzu a na pewno na nie odpowiem :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! :)
Beata :)


22 komentarze:

  1. Cześć Dziewczyny, żadnej z tych przecudownych szminek nie miałam. są piękne. Różnica w cenie olbrzymia a wizualnie obie bardzo podobnie i dobrze wyglądają. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak ich trwałość byś porównała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAC lepiej, ale obie są trwałe :)

      Usuń
  3. Wyglądają dość podobnie. Przyjrzę się Catrice, lubię takie niskobudżetowe rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę sprawdzić tą z catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wyczaiłaś okazje:) Wyprobuje sobie ta z Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie też miałam pytać o trwałość, ale widzę już odpowiedź ;)
    Chętnie skusiłabym się na Catrice, bo nie mam dostępu do stacjonarnego sklepu MACa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jednak wolę Mac:) Nie przez cenę ale pigmentację i mi nie podkreśla suchych skórek a Catrice sa takie glicerynowe nieco, ale kolory piekne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie MAC :P zresztą mam dwie z kolekcji archie's i je ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie może skuszę się na Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  10. taaak Catrice number one ! :D
    ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęciły mnie obydwie pomadki ;) Jak będę w czerwcu w Macu to zwrócę na nią uwagę i wtedy zadecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz już nie zdążyć bo tak jak pisałam to kolekcja limitowana ;)

      Usuń
  12. Chętnie przyjrzę się temu kolorkowi z Catrice! Lubię ich szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No sprytnie;) staram się oszczędzać i kupować minimum kosmetyczne więc nie tym razem. Ale alternatywa ciekawa;)

    Zapraszam do siebie na nowego posta:
    http://basia86-naturalnie.blogspot.com/2013/05/jak-dorobic-na-wakacje-majac-bloga.html

    Bardzo fajny blog;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyjrzę się tej z Catrice, bo jest ciut delikatniejsza niż MAC:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się ta szminka Catrice bardziej podoba na twoich ustach :)
    A cena nie jest jakoś ok. 17zł? Ja planuję kupno dwóch pomarańczowych szminek od bardzo dawna, jednak stale o tym zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  16. faktycznie podobne kolorki :) ale nie mam ani jednej ani drugiej :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Catricowych pomadek jednak nie lubię, bo po jakimś czasie wysuszają usta :(

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)