Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Moja wieczorna pielęgnacja

Witam Was bardzo serdecznie :)
Dzisiaj trochę odmiany - napiszę Wam coś o pielęgnacji :) Pokażę Wam czego używam do mojego wieczornego demakijażu i jakiej innej pielęgnacji używam :) Nie będzie to recenzja, gdyż niektórych z tych produktów używam jeszcze za krótko, ale mogę Wam zdradzić, że ten zestaw póki co dobrze się u mnie sprawdza :)
1. Demakijaż.
Od niedawna do demakijażu twarzy i oczu używam żelu z Pharmaceris, kojącego zaczerwienienia. Używam go wraz z gąbeczką do zmywania makijażu, która genialnie mi się sprawdza. Żel jest delikatny i lubię go za to, że szybko mogę nim zmyć cały makijaż. Nie szczypie w oczy i ich nie wysusza, co jest bardzo ważne. Jak widzicie na zdjęciu w trakcie mycia - świetnie sobie radzi z makijażem :) Na powiekach miałam cienie, musicie mi uwierzyć na słowo :)

2. Mniej więcej 2 razy w tygodniu (lub więcej jeśli moja skóra tego potrzebuje) rozszerzam moją pielęgnację o peeling. Normalnie wybieram peeling myjący przeciw zaskórnikom z Under Twenty, aczkolwiek tym razem spróbowalam peelingu z Bielendy. Jest to mocny zdzierak, pozostawiający skórę wręcz jak nową :) Bardzo mi się spodobał i na pewno będę do niego wracać!
Peeling z Under Twenty bardzo lubię. Wydaje się być delikatny, ale świetnie ściera wszystko co niepotrzebne na naszej twarzy. Po nim buzia jest przyjemnie mięciutka :)
3. Dla pewności, że wszystko usunęłam z mojej buzi przecieram twarz i oczy płynem micelarnym z Lirene. Jest to płyn z nowej serii Young. Świetnie zmywa resztki makijażu, obłędnie pachnie, a "tańczące granulki" nawilżają Nasza buzię. Bardzo się polubiliśmy :)
4. Następnie ukojenie dla skóry - woda termalna z Avene. Po wszystkich tarciach stanowi przyjemną ulgę dla skóry, szczególnie w gorące dni i wieczory. Nadmiar osuszam ręcznikiem.
5.Ostatnio polubiłam używanie serum do twarzy. Aktualnie podbieram mamie serum z Alterry, które nie wiem czy u mnie coś działa, aczkolwiek darzę wielką miłością serum z Guerlain, którego miałam próbkę i pokochałam od pierwszego użycia - dosłownie! Dawno nie miałam tak miękkiej skóry jak po nim! Jednak ze względu na cenę - odpada! Może możecie polecić mi coś dobrego, nawilżającego?
6. Kolejny krok to warstwa Effaclar K na strefę T. Wolę go od Effaclar Duo, ponieważ nie wysusza mi tak skóry. Delikatnie walczy z niedoskonałościami. Na jesień i wiosnę chcę wypróbować coś innego, bo czuję że moja skóra uzależnia się od Effaclaru. Również czekam na propozycje!
7. Na resztę twarzy nakładam krem z Pharmaceris - lekki krem głęboko nawilżający. Przyjemnie nawilża skórę przez noc, jednak nie jest to takie nawilżenie jakiego bym oczekiwała. Wydaje mi się jednak, że na lato jest w sam raz. Wielkim plusem jest to, że nie wysypuje mnie po nim.
8. Na koniec - krem pod oczy. Teraz używam kremu Skincode, który dostałam na ostatnich Igraszkach Kosmetycznych. Bardzo się polubiliśmy i już szlocham nad tym, że kiedyś się skończy - być może nawet go odkupię, ale chętnie posłucham innych Waszych propozycji w tym temacie :)
I to wszystko. Na koniec moja skóra jest czyściutka, nawilżona i gotowa do spania :)

Mieliście któreś z tych produktów? Może macie dla mnie jakieś inne propozycje co powinnam wypróbować? Piszcie koniecznie :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! :)
Beata

8 komentarzy:

  1. Jak dla mnie, najlepszym serum jakie do tej pory używałam było serum z Tołpy nawilżająco-odprężające ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubionym kremem jest w sumie żel pod oczy Flos Lek ze świetlikiem i herbatą;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Płyn z Lirene mnie kusi tymi swoimi tańczącymi kuleczkami :) Muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też lubię effaclar K i chyba do niego wrócę :)
    chciałabym przetestować piankę myjącą

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele świetnych rzeczy tutaj przedstawiłaś :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Becik, ja Ci polecam Decubal pod oczy - świetny jest i koszt ok. 35 zł. Serum miałam Mabelle też fajne - ok. 130 zł. Ja się czaję na serum ślimakowe, ale boję, że podrażni za mocno. A w ulubieńcach sa też i moi :) O skincode napisz.

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)