Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

środa, 26 grudnia 2012

Makijaż sylwestrowy, odsłona 2 :)

Witam Was bardzo serdecznie :)
Jako, że święta już prawie za nami, a sylwester już za chwilę przychodzę do Was z kolejną propozycją sylwestrowego makijażu. Tym razem postanowiłam zrobić wersję przyjazną Naszemu portfelowi, który po świętach jest odwrotnie proporcjonalny do Naszych kilogramów ;)
Do wykonania makijażu twarzy wybieramy produkty, które już mamy w kosmetyczce i o których wiemy, że się sprawdzą. Nie polecam testowania nowości w sylwestrową noc, a szczególnie podkładów i pudrów ;) Wybierzmy sprawdzone kosmetyki!
Jedyne czego potrzebujemy do wykonania efektownego i łatwego makijażu oka to 3 cienie. W moim przypadku to:
- Pigment z Essence z kolekcji Zmierzchu Breaking Dawn part 2 o kolorze Jacoba ;)
-  Pigment z Kobo 504 Mint Cream
- jasno brązowy cień do roztarcia granicy załamiania
- jasny, cielisty, matowy cień do nałożenia pod łuk brwiowy
Jeśli nie lubicie smoky to dobrym pomysłem będzie wybranie ulubionego cienia na powiekę i wybrania białego pigmentu z refleksem w kolorze wybranego cienia. Daje to świetny efekt! :) Duży wybór takich białych pigmentów z różnymi tonami macie w Kobo, a do tego nie są one drogie :)
Dobrze jest wybrać kolory, które "wybiją" Waszą tęczówkę oka - makijaż wtedy będzie wyglądał świeżo i dobrze :)




Sylwester to dobra pora na brokat - oko pięknie prezentuje się zarówno w słońcu jak i w światłach lamp :) Widzicie różnicę pomiędzy cieniem a słońcem? :)




















Macie jeszcze kilka zdjęć oczu razem :)



I zdjęcie twarzy :)
Możecie wybrać cieliste usta a dla odważnych oczywiście dobra jest czerwień :)


Mam nadzieję, że nie za dużo zdjęć :) Chciałam pokazać Wam ten makijaż w różnych światłach :)

I jak? Podoba się Wam? Mam jeszcze co najmniej jeden pomysł na makijaż sylwestrowy dla Was, ale jeśli chcecie jakiś szczególny to piszcie - postaram się zrealizować Wasze prośby :)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)
Beata :)


22 komentarze:

  1. Śliczny makijaż! Pięknie wydobywa kolor tęczówki, hmm... jak by tu się umalować na sylwestra...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczy na pierwszym miejscu<3 rewelacja! Bardzo pasuje do twojej tęczówki.
    Im więcej zdjęć tym lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem,to co kiedyś:) a żeś kurde ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, idealnie do Ciebie pasuje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Twoje smoky, no i te zdjęcia....:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smoky na zielono :) Bardzo efektowne. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  7. musze zapolowac na te pigmenty z essence:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja mam pytanie za 100 punktów - jak nakładasz pigmenty żeby Ci się nie osypywały? mam piękny śliwkowy pigment z MAC i rzadko go używam, bo zawsze mi się osypuje, może masz jakieś złote rady? :)

    Pozdrawiam, Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprostszy i najlepszy sposób na nakładanie pigmentów tak, żeby się nie osypywały to nakładanie je na mokro - zwilżasz delikatnie pędzelek. Czym? Albo spsikujesz wodą termalną, Mac'iem Fix+ lub moczysz w kropelce specjalnego płynu pod pigmenty - kupisz je w Inglocie lub w Kobo - nie jest to duży wydatek zważywszy na jego wydajność, a pozwala nie tylko na nie osypywanie się pigmentu ale również intensyfikuje kolor :) Oczywiście wtedy również trzeba strzepnąć nadmiar cienia z pędzelka :) Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
    2. po tym jak zadałam to pyt. u Ciebie, pogmerałam też na innych blogach. Mam duraline z Inglota ale nie bardzo wiedziałam jak się za niego zabrać, ale z pomocą przyszedł mi blog Pędzlem Malowane, którego autorka po porostu wklepuje trochę duraline w powiekę. Jutro spróbuję, ale o wodzie termalnej już nie pomyślałam, a też mam w swoich zasobach ;)
      Dzięki za pomoc :)

      Usuń
  11. Super makijaż, lubię takie "mroczne" oczy ;)
    Zapraszam na mini rozdanie u mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podoba, nie wiem czy do moich oczu by pasował, ale muszę wypróbować kiedyś podobne zestawienie kolorystycznie u siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)