Ilość wyświetleń bloga

Obserwatorzy

poniedziałek, 24 grudnia 2012

"Pokochaj swoje włosy" Jaga Hupało.

Witam Was bardzo serdecznie :)

Wiem, że większość z Was otrzyma swoje prezenty dzisiaj wieczorem, jednak ja swoje mieszkaniowe już dostałam :) Jednym z nich jest książka Jagi Hupało "Pokochaj swoje włosy". Była w moim blogowym liście do Świętego Mikołaja, więc tym bardziej się cieszę! :)
Książkę pochłonęłam bardzo szybko, przeglądałam ją już kilkanaście razy. Jest tak zbudowana, że można czytać ją wyrywkami. Dodatkowo jest w niej sporo pięknych ilustracji.



co znajdziemy w książce

Książka rozpoczyna się od trzech bardzo ciekawych wywiadów o włosach z dermatologiem, dietetykiem i trychologiem. Na dowód, że o włosy może dbać nie tylko fryzjer.



Następna część to omówienie siedmiu najczęstszych problemów z włosami, każda z nas odnajdzie tam swój.  








Kolejna część to obalenie najczęstszych mitów i potwierdzenie prawd o włosach i ich pielęgnacji. W książce jest wymienionych ich 18. Ja pokażę Wam te, które mnie zaciekawiły lub zaskoczyły najbardziej. 





i ostatnia część to mała encyklopedia pojęć związanych z włosami




Jaga Hupało napisała tę książkę we współpracy z firmą Philips. Wszystkie urządzenia jakie poleca do różnych typów włosów pochodzą właśnie z tej firmy. Być może komuś to może się nie spodobać. 




Mnie książka bardzo się spodobała. Może nie zawsze przeczytałam w niej coś odkrywczego, ale na pewno dowiedziałam się wielu nowych rzeczy. W końcu przekonałam się do suszarki! Książka napisana jest prostym językiem, jakby przyjaciółka opowiadała nam o tym co robić z włosami. Podział na problemy pozwala nam ominąć to co nas nie interesuje. Dziewczyny z każdym problemem dowiedzą się jak dbać, myć, suszyć i stylizować swoje niesforne włosy. Może nie uzyskamy takiego efekty jak dziewczyny ze zdjęć, ale na pewno będzie nam do niego bliżej :) 
Warto sięgnąć po tę książkę i ja na pewno będę do niej wracać. Prezent bardzo trafiony! 


i ostatnia rada!


pozdrawiam Was serdecznie!! :)
Marta. 

7 komentarzy:

  1. rany, to naprawdę fajna propozycja dla wszystkich włosomaniaczek- i nie tylko ; ) z chęcią bym poczytała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta suszaka ;D
    A książka na prawdę zaciekawiająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje się ciekawa :) chętnie przeczytałabym ją

    OdpowiedzUsuń
  4. Tobie również życzę spokojnych i radosnych świąt! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja byłam u Pani Ewy Cognac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ehh, mnie zawsze moja Pani Ola tak pięknie, gładziuchno uczesze, czesząc "na szczotkę" bez prostownicy. W domu nie chcę się prostownicować, żeby nie niszczyć włosów, a na szczotkę... nic z tego :( Nie dość, że ręka nie wygina się w niektórych płaszczyznach to jeszcze to, co już uda się rozprostować nie trzyma się do następnego dnia, ale ćwiczę dzielnie! Może w końcu się uda ;)

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o nie wstawianie komentarzy typu "zapraszam do siebie ". Uwierzcie, że chętniej zaglądamy na blogi dziewczyn, które komentując nie reklamują się. Z góry dziękujemy! :)